środa, 16 listopada 2016

Szczał lechicki #2: Szczerbiec w interpretacji Pawła Szydłowskiego

Dziś w naszym cyklu „Szczał lechicki” skomentujemy film Pawła Szydłowskiego dotyczący. Szczerbca, udostępniony w serwisie YouTube 1 marca 2014 r. ZOBACZ. Na temat P. Szydłowskiego poświęciliśmy już jeden wpis ZOBACZ. Bez zbędnego wstępu zaczynamy kolejny pokaz żałosnej wiedzy i interpretowania źródeł przez naczelnego historyka lechickiego.


0.00–1.00 Wikipedia kłamie w sprawie większości faktów dotyczących historii Polski. Szczerbiec to święty miecz koronacyjny Jagiellonów, którzy próbowali odtworzyć przedkatolicką potęgę, mającego 3000 lat imperium lechitów. Szczerbiec to też święty miecz Chrobrego, którego legenda jest równie fantastyczna, jak legenda świętego miecza Króla Artura. Otóż kroniki frankońskie podają, że szczerbiec to miecz z nieba, który anioł boży w towarzystwie Ottona III dostarczył Chrobremu z rozkazem, żeby on przy pomocy tego miecza zjednoczył znów razem 12 plemion lechitów sławnych Słowian biblijnego Izraela.

O ile możemy się zgodzić, że Wikipedia nie jest najlepszym źródłem wiedzy, to o tyle nie można się zgodzić, że ten portal encyklopedyczny kłamie w większości faktów z historii Polski. Jeśli tak, to P. Szydłowski winien podać, w jakich to artykułach i konkretnych miejscach portal ten kłamie. Ale znając jego podejście do konkretnych pytań, to uraczy nas tylko kolejnymi inwektywami.
Szczerbiec. To temat kolejnego wykładu Szydłowskiego. Już na początku zrobił takiego babola, że aż uszy więdną. Główny historyk-ideolog lechicki nie wie, że Szczerbiec był już mieczem koronacyjnym dynastii piastowskiej i wykuty został najprawdopodobniej w XIII wieku. Ciekawe jest, że P. Szydłowski posługuje się tutaj frankońską kroniką. Twierdził ostatnio na naszym fanpage'u, po wskazaniu przez jednego z dyskutantów na „Dzieje Saskie” Widukinda z Korbei i wzmiankę o Mieszku pod rokiem 963, że przecież „Dzieje Saskie” dotyczą dziejów Sasów, a nie Polski... Posługują się tą samą logiką, dlaczego P. Szydłowski powołuje się na kroniki frankońskie, skoro opisują one historię Franków? Czyżby mielibyśmy tutaj celowe wykorzystywanie wybiórczych źródeł pasujących do danej tezy badawczej? Odpowiedź jest jasna.


O jakie 12 plemion lechickich chodzi? W Izraelu? To jest przecież 12 plemion ludu Izraela, który wywodzi się od 12 synów Jakuba! Czy P. Szydłowski w ogóle czyta Biblię, skoro dla niego stanowi świętą wiedzę, czy sobie wymyśla?

2.13-2.51 Dopiero w czasach rozbiorów Polski, Niemcy którzy chcieli wymazać nam historię i zgermanizować […], zaczęli naukową kampanię, że szczerbiec to falsyfikat z XIII wieku i że w czasach chrobrego nie było jeszcze złotej bramy Kijowa. Dla Niemców takich ustaleń dokonał Joachim Lelewel, sławny pracujący dla Niemców, odkrywca fałszerstw historycznych

Szczerbiec falsyfikatem? Niby kto tak twierdzi!? To, że coś nie pasuje nam do danej hipotezy badawczej, nie znaczy, że mamy wszystko zwalać na Niemców i Lelewela. Skoro pierwsza historyczna wzmianka o kijowskiej złotej bramie zachowała się w latopisie z 1037 roku, to oznacza to, że latopis też został stworzony przez zaborowe siły rękami Lelewela?

3.10-3.25 Żyjący i piszący w XII wieku watykański mnich Gall Anonim, był pewny o tym, że w XI wieku brama była i została przez chrobrego wyszczerbiona i tak opisuje to wydarzenie […].

Szydłowski powołuje się na kronikarza Anonima zwanego Gallem, którego sam posądził w jednym ze wcześniejszych materiałów (w opracowaniu redakcyjnym) o... anonimowość! Miał się wstydzić, że nie opisał historii Lechitów. Znamy ten zarzut już z pierwszej części „Słowiańskich królów Lechii” Janusza Bieszka. Uderzenie Szczerbcem o bramę kijowską przez Bolesława Chrobrego jest wymysłem dziejopisarzy i dzisiaj nie uważa się tego wydarzenie za fakt.

4.04-4.24 Również biskup krakowski Kadłubek, który w XII wieku był rektorem i wykładowcą prawa i historii na jedynym polskim uniwersytecie, szkole katedralnej na Wawelu, nie miał wątpliwości, że brama była w czasach Chrobrego.

Co za bzdury! Kadłubek nie był rektorem żadnego uniwersytetu! Tłumaczyliśmy to już, przy recenzji książki J. Bieszka, ale powtórzymy: pierwszy uniwersytet na ziemiach polskich, powstał w 1364 r. i został ufundowany przez króla Kazimierza Wielkiego. Wspomniana szkoła katedralna na Wawelu nie jest żadnym odpowiednikiem uniwersytetu w XII/XIII wieku! To, że Kadłubek nie miał wątpliwości, że brama istniała w czasach Chrobrego, nie znaczy, że tak było faktycznie. Są to tak niedopuszczalne uproszczenia i skróty myślowe, że trudno z tym polemizować. Tak się nie pisze i nie opowiada o historii.

4.52-5.22 Oszuści na Wikipedii i Uniwersytetach, udając naukowość bezczelnie oglądają miecz i twierdzą oooo! Nie ma szczerb, więc ten miecz to taka legenda lub nie ma szczerb, to więc musi być legenda, bo Szczerbiec powinien mieć szczerby.

W tym miejscu wielki znawca historii średniowiecznej i historii kościoła, Pan Szydłowski próbuje wmówić swoim widzom, że Szczerbiec nie ma szczerb... Pseudohistoryk nie wie, że miecz posiada w klindze szczerbę (rysę – miejsce) na relikwię. Dlatego też nie chodzi, że jego ostrze było wyszczerbione przez Chrobrego na bramie kijowskiej, tylko o to, że posiada miejsce na relikwię.

5.33-5.54 Czy to jest możliwe, że Polscy, katoliccy naukowcy, nie znają żadnej polskiej kroniki? A całą wiedzę opierają na tym, co wymyślili o nas Niemcy w czasach rozbiorów?

Nie, nie jest to możliwe. Jest jednak pewne, że głosiciel takich pytań retorycznych sam kompletnie nie wie, co mówi i bredzi, kompromitując się i pokazując swoją niewiedzę w każdym filmie udostępnianym w serwisie YouTube.

6.00-6.43 Katolickich naukowców przeraża myśl, że przed przyjęciem katolicyzmu Polska była biblijnym Izraelem, potęgą i wyznawała wedyjskie-aryjskie chrześcjaństwo tzw. arianizm wedyjski. Na jednej z rękojeści jest napis po hebrajsku poświęcony wedyjskim i celtyckim bogom, który czcił Mieszko i Chrobry Sedelajowi i Ebrehelowi.

To są kolejne pseudoscholastyczne wynaturzenia P. Szydłowskiego. Napisy na szczerbcu odwołują się do Boga, również te hebrajskie. Skąd oni wtedy wzięliby te Wedy, które charakterystyczne są dla hinduizmu? To są kolejne przejawy patologicznej nienawiści Szydłowskiego do wszystkiego, co związane z kościołem. Natomiast w kwestii arianizmu wedyjskiego. Nigdy nic podobnego nie istniało, a samo stwierdzenie brzmi jak wieprzowina z kurczaka. P. Szydłowski utożsamia Ariów z wyznawcami kontrowersji Ariusza, stąd pojawia się taki twór jak arianizm wedyjski. A jak wiadomo, według lechickich ideologów, Ariowie są protoplastami Lechitów. Herezja Ariusza powstała w IV wieku, została potępiona m.in. przez sobór w Nicei w 325 roku i sobór w Konstantynopolu w 381 roku jako nieortodoksyjna. Ariowie i Arianie to zupełnie inne zagadnienia i problemy. Ciekawym jest, że podobnie, za P. Szydłowski twierdzi J. Bieszk.

6.58-7.08 Miecz jest w dzisiejszych czasach ukryty przed Polakami i nie wolno go nawet fotografować.

Tak to właśnie jest, gdy żyje się przez kilkanaście lat w Kanadzie i nie wie, co dzieje się w Polsce. Szczerbiec jest przechowywany w Skarbcu Koronnym Zamku Królewskiego na Wawelu i jest udostępniany turystom i zwiedzającym. Wystarczy kupić bilet. Zdaje się, że można wykonywać fotografię, tyle, że bez flesza. Zresztą Szczerbiec został już wielokrotnie zreprodukowany ze wszystkimi detalami, stosownie opisany i zaprezentowany społeczeństwu w licznych pracach i albumach. 
Kończymy w tym miejscu komentarz, bowiem dalsze przywoływanie i obalanie kretynizmów P. Szydłowskiego nie ma najmniejszego sensu, zwłaszcza, żeby te wynaturzenia zrozumieć to trzeba zniżać się do poziomu troglodyty i prostować wypowiadane kłamstwa i nadinterpretację. 

Icek i Avram 

10 komentarzy:

  1. ,,Dlatego też nie chodzi, że jego ostrze było wyszczerbione przez Chrobrego na bramie kijowskiej, tylko o to, że posiada miejsce na relikwię." To zdanie jest nieco dziwnie złożone.

    A przy tłumaczeniu, że można zobaczyć miecz brakuje #NiktNieUkrywaŹródeł
    Szczerbiec tak gorliwie ukryty, bardzo fajnie pójść go obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szydłowski działa w środowisku ignorantów i to takich, którzy za żadne skarby tego świata i wszystkich światów alternatywnych nie dadzą się namówić na weryfikację czegokolwiek, co wyszło z ust różanych mędrca.
      To mechanizm znany z różnych sekt. Co się stanie, jeżeli guru sekty wskaże datę końca świata, a ten dzień przeminie i końca świata nie będzie? Nic się nie stanie.

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. >>udając naukowość bezczelnie oglądają miecz i twierdzą oooo<<

    Padłem :D Szydłowski jest takim historykiem, jak Józek hodowcą drobiu. Czyli kabaret.

    seczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, co robi Szydłowski to show dla ignorantów. Środki wyrazu, argumentacja itd. dostosowane są do ich poziomu percepcji. Ten blog jest dla nich niezrozumiały. Co to piip jest to piip sigillum ałtentikum piip? Znowu się mondrale wywyższają!

      Usuń
    2. Ten blog nie jest dla zwolenników wielkiej lechii. Do nich nic nie przemawia, odrzucają wszystko, wszelkie uwagi.

      Usuń
    3. Przede wszystkim to oni tych wszystkich Waszych uwag nie pojmują. Oni nic nie wiedzą o scholastyce, a Wy im mówicie o pseudoscholastyce Szydłowskiego. Wy im opowiadacie o analizie źródeł, a oni mają Naruszewicza za kronikarza. Wy im coś o mapach, a oni dzielą mapy na stare (starodawne) i resztę.
      Ten blog jest dla ludzi, którzy przynajmniej do szkół chadzali, mężów i dam uczonych słuchali z uwagą, że o ksiąg różnych czytaniu nie wspomnę.


      Usuń
    4. Nie jesteśmy szkołą, tylko blogiem.

      Usuń
    5. Jakbym słyszał https://youtu.be/pJ2UeDCQ5dc

      Usuń