piątek, 30 grudnia 2016

10 bzdur historycznych dla których nie warto sięgać po książkę „Chrześcijańscy królowie Lechii. Polska Średniowieczna”

Od dwóch miesięcy obiecujemy recenzję najnowszej książki Janusza Bieszka pt. „Chrześcijańscy królowie Lechii. Polska średniowieczna” (Warszawa 2016, wyd. BELLONA), jednak takowej nie będzie z jednego powodu. Widząc ogromną ilość bzdur w wydanej publikacji, mieliśmy ogromny dylemat jak to zrecenzować, skoro nasz komentarz potrzebny byłby niemal do każdego akapitu książki.
Zaczęliśmy omawiać „Chrześcijańskich królów Lechii” problematycznie – wpierw wykazaliśmy, że autor nie zna podstaw matematyki, a konkretniej nie potrafi zsumować liczby wykorzystanych pozycji w bibliografiach swoich książek ZOBACZ. Następnie wyjaśniliśmy na przykładzie m.in. fragmentu książki J. Bieszka, że Chrobry nie był żadnym cesarzem wschodu czy zachodu, jak podaje autor i inni myśliciele lechiccy ZOBACZ, wykazaliśmy też, że Bolesław Zapomniany to fikcja dziejopisarska ZOBACZ.

piątek, 23 grudnia 2016

Szczał lechicki #4 Bolesław Zapomniany czy Wymyślony?

Z lechickiego zaczarowanego kapelusza, można wyciągnąć różne rzeczy, bynajmniej nie królika, lecz masę soczystych bzdur i pomówień. Dziś zajmiemy się postacią rzekomego władcy Bolesława Zapomnianego, którego zwolennicy fantazmatu Wielkiej Lechii próbują włączyć do swojego pocztu królów (i cesarzy) Lechii.
Jedni twierdzą, że Bolesław Zapomniany, syn Mieszka II, został wymazany z uwagi na to, że był poganinem. Drudzy robią z niego cesarza wschodu i słowiańskiego męczennika, znanego z okrutnych rządów. A co jeśli wykażemy, że Bolesław zwany Zapomnianym, jest po prostu wytworem i pomyłką pisarzy? 

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Brednie „Historii Bez Cenzury”. W sprawie książki Wojciecha Drewniaka

Recenzja zawiera treści krytyczne dotyczące książki „Historia Bez Cenzury” W. Drewniaka wraz z zaoraniem warsztatu pracy autora. Jeśli jest to dla Ciebie poważny problem, bo jesteś fanboyem „Historii Bez Cenzury” zrezygnuj z dalszego czytania…, chociaż pewnie będziesz żałować.

niedziela, 11 grudnia 2016

Sigillum Authenticum ogłasza plebiscyt na NAJGORSZĄ KSIĄŻKĘ HISTORYCZNĄ ROKU 2016 – ETAP I

Szanowni Czytelnicy,
blog historyczny Sigillum Authenticum ma zaszczyt zaprosić wszystkich czytelników, do wzięcia udziału w wyborze najgorszej książki historycznej roku 2016. 

niedziela, 27 listopada 2016

Chrobry nie był żadnym cesarzem! Przeczytaj i nie daj się zwieść lechickiemu bajaniu!

Ostatnio, w wielu miejscach internetowego śmietnika furorę robi twierdzenie, jakoby Bolesław Chrobry był szesnastym, a nie pierwszym koronowanym władcą Polski, a tak poza tym miał być w sumie trzykrotnie koronowany: po raz pierwszy w 992 r. na króla Polski, drugi raz w Gnieźnie w 1000 r. na cesarza Wschodu Europy (Słowiańszczyzny), a w 1025 r. na cesarza zachodniej części Europy – po raz trzeci. Generalnie można odnaleźć 3 źródła, skąd czerpana jest wiedza na ten temat: są to filmiki („wykłady?”) Pawła Szydłowskiego CZĘŚĆ 1 i CZĘŚĆ 2, książka Janusza Bieszka Chrześcijańscy królowie Lechii oraz artykuł na Blogu Tajne Archiwum Watykańskie (dalej jako TAW) ZOBACZ.

czwartek, 24 listopada 2016

Szczał Lechicki #3 Źródłoznawstwo, dziejopisarstwo i edytorstwo historyczne w ujęciu Pawła Szydłowskiego


W kolejnym „Szczale lechickim” kontynuujemy analizę wykładów Pana Pawła Szydłowskiego. Tym razem na warsztat wzięliśmy materiał nr 72: Kronika Prokosza, Długosza, oszust Lelewel.-Niszczenie, palenie kronik 1/2. Starożytni Polacy.

Trudno odnieść się do wszystkich bzdur wypowiadanych przez P. Szydłowskiego w tym filmie, dlatego ograniczymy się tylko do wypowiedzi na temat kronik, które demaskują kompletną niewiedzę z zakresu źródłoznawstwa, dziejopisarstwa i edytorstwa historycznego.

środa, 16 listopada 2016

Szczał lechicki #2: Szczerbiec w interpretacji Pawła Szydłowskiego

Dziś w naszym cyklu „Szczał lechicki” skomentujemy film Pawła Szydłowskiego dotyczący. Szczerbca, udostępniony w serwisie YouTube 1 marca 2014 r. ZOBACZ. Na temat P. Szydłowskiego poświęciliśmy już jeden wpis ZOBACZ. Bez zbędnego wstępu zaczynamy kolejny pokaz żałosnej wiedzy i interpretowania źródeł przez naczelnego historyka lechickiego.

piątek, 11 listopada 2016

Lechicka mowa nienawiści jako przejaw frustracji turbosłowian

Niniejszy tekst miał powstać już dużo wcześniej, jednak uznaliśmy, że nie ma sensu. Nadszedł jednak czas, w którym trzeba powiedzieć zdecydowane nie dla niepohamowanego chamstwa ze strony tzw. zwolenników fantazmatu Wielkiej Lechii (czyt. turbosłowian). Pisaliśmy już wielokrotnie o rzekomych „dowodach” na istnienie Imperium Lechickiego, dzisiaj zajmiemy się językiem i postępowaniem lechickich adwersarzy.

piątek, 4 listopada 2016

Szczał lechicki #1 Mapa Lelewela


Rozpoczynamy cykl krótkich wpisów dotyczących wybranych bzdur głoszonych przez wyznawców fantazmatu Wielkiej Lechii, którymi sami siebie się… masakrują. Dzisiaj o pewnej mapie Joachima Lelewela.
Niekiedy w dyskusjach zwolennicy fantazmatu Wielkiej Lechii powołują się na mapę obok, jako dowód na istnienie Lechii. Mapa pochodzi ze zbioru Geschichte Polens von Joachim Lelewel. Atlas enthaltend die chronologischen und genealogischen Tafeln und die geographischen karten der verschiedenen Zeiträume autorstwa Joachima Lelewela, jak chcą turbolechici, Austriaka na służbie zaborcy. Czyżby doznali amnezji? Skoro dyskredytują jego postać, dlaczego powołują się na mapy, których był twórcą?

środa, 2 listopada 2016

Przekaz od prasłowiańskich przodków: Pieniądze potrzebne od zaraz! Marzena Bielińska i jej siły nadprzyrodzone

Sądziliśmy, że w kwestii lechickiej nie zdziwi nas już nic. A jednak. Na kanale Niezależnej TV w serwisie YouTube pojawiła się pogadanka z Marzeną Bielińską ZOBACZ Nie do końca wiemy, kim jest ta osoba. Twierdzi, że dostała przekaz od słowiańskich przodków i zaczęła odkrywać fakty historyczne na nowo. Do prowizorycznego studia NTV przyszła z maszynopisem swojej książki, którą napisała pod wpływem medytacji. Co z tego wyszło? Możecie sami posłuchać. My, naszym zwyczajem skomentujemy kilka wypowiedzi M. Bielińskiej.

poniedziałek, 24 października 2016

The Hidden Story of Poland: What Happened to the Forgotten Kingdom of Lechia? Polemika z tezami Natalii Klimczak


Buszując w Internecie, przeglądając liczne grupy, strony i historyczne strony fanowskie na Facebooku natrafiliśmy na link do artykułu Natalii Klimczak umieszczonego na popularnonaukowym portalu ancien-origins.net. ZOBACZ Portal ten posiada prawie pół miliona polubień na swoim facebookowym odpowiedniku, a co za tym idzie, pokaźną rzeszę odbiorców, niekoniecznie osób naukowo interesujących się tematyką tego portalu, ale zwykłych ludzi, którzy szukają ciekawych artykułów, by zgłębić swoją wiedzę. Na tymże portalu przeszło miesiąc temu został umieszczony niefortunny tekst N. Klimczak, który zawiera liczne błędy, w tym warsztatowe, przekłamania i insynuacje godne teorii spiskowych. 

niedziela, 16 października 2016

Uniwersyteckie dojenie naiwniaków. Części 2: Rektor UJ nie rozumie, po co jest uniwersytet!

Przy okazji rozpoczęcia nowego roku akademickiego, portal internetowy Onet (grupa Ringiem Axel Springer) udostępnił swoje łamy Jego Magnificencji, Rektorowi Uniwersytetu Jagiellońskiego, Profesorowi Wojciechowi Nowakowi, by ten mógł się publicznie skompromitować. ZOBACZ. Okazuje się, że uniwersytet jest kroplówką finansową dla stworzonej machiny biurokratycznej, a nie miejscem gdzie kształci się przyszłą elitę intelektualną naszego kraju.

poniedziałek, 3 października 2016

Historia, prawda i społeczeństwo w książce „Chrześcijańscy królowie Lechii. Polska średniowieczna”. Problemy z matematyką

Badacz historii ma obowiązek mówić prawdę
według swojej najlepszej wiedzy o zgodnych
Ze źródłami wydarzeniach i postaciach.
Ma on obowiązek informować o tym społeczeństwo,
bowiem to on służy społeczeństwu, a nie odwrotnie.
A społeczeństwo ma więc suwerenne prawo do tej wiedzy.
I nikt nie ma prawa społeczeństwu tej wiedzy odbierać
Janusz Bieszk, Chrześcijańscy królowie Lechii, s. 6 (nlb.)

sobota, 1 października 2016

Uniwersyteckie dojenie naiwniaków. Kim dzisiaj realnie jest doktorant w zakresie nauk humanistycznych?

Data 1 października, dla wykładowców i studentów oznacza początek kolejnego roku akademickiego. W tym czasie zajęcia naukowo-dydaktyczne zaczynają również doktoranci, nazwani w nowomowie biurokratycznej studentami III stopnia. O tych ostatnich będzie mowa w niniejszym tekście, choć trudno dziś doktorantów określać mianem grupy czy kasty uniwersyteckiej. Są po prostu dydaktycznymi parobkami.

piątek, 30 września 2016

Odpowiedź Janusza Bieszka na recenzję książki „Słowiańscy królowie Lechii” i nasz komentarz

Po recenzji książki „Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna” postanowiliśmy wysłać jej treść wraz z oceną do autora, aby się ustosunkował. Wszak zapewniał nas w liście, że nie unika wymiany poglądów: ZOBACZ. Janusz Bieszk odpowiedział na wszystkie postawione zarzuty, takimi słowami (pisownia i składnia oryginalna):

wtorek, 27 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 8: Ocena książki "Słowiańscy królowie Lechii"

Reasumując wszystkie przytoczone uwagi w poprzednich siedmiu częściach recenzji książki Janusza Bieszka Słowiańscy królowie Lechii (cz. 1–7), należy stwierdzić:
1) Skoro J. Bieszk twierdzi, że najważniejsze są źródła, to po co w takim razie uprawiać historię? Po co w ogóle pisać książki, skoro są źródła? Autor postuluje aby każdy miał dostęp do najcenniejszych rękopisów, co w praktyce jest całkowicie niemożliwe z wielu względów.

poniedziałek, 26 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 7: Wnioski autora i analiza bibliografii książki Słowiańscy królowie Lechii

Autor następnie przechodzi do wniosków swojej książki (s. 265–271). Kilka z nich zawarte w tej części omówiliśmy już w poprzednich odcinkowych recenzjach, tak więc w przeciwieństwie do J. Bieszka nie będziemy powtarzać naszej argumentacji za każdym razem podawania błędnych informacji. W tym miejscu zostaną omówione te wnioski, które nie skomentowano wcześniej.

sobota, 24 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 6: Rozdział V: „Miasta, mapy, monety, bitwy, chrzest Lechii, dynastia Lechicka”

Przechodząc do ostatniego, piątego rozdziału recenzowanej książki, pt. Miasta, mapy, monety, bitwy, chrzest Lechii, dynastia lechicka (s. 217–263) i zagłębiając się w jego treść, można wysnuć wniosek, że jest on zbieraniną różnych informacji, które pojawiają się wcześniej na kartach książki. Autor podaje spis miast i grodów słowiańskich w Lechii (s. 217–221), nie podając podstawy źródłowej owych informacji. Ta sama uwaga tyczy się wczesnośredniowiecznych miast, grodów i osad (s. 222–231), których spis powstał na podstawie mapy Ptolemeusza z lat 142–147 n.e.! Jest to kolejny rażący błąd autora. Jak starożytna mapa, może być podstawą bezkrytycznej jej recepcji w badaniach historyka?!

środa, 21 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 5: Rozdział IV: „Poczet królów i książąt Lechii od XVIII wieku p.n.e do X wieku n.e.” i rozdział V: „Miasta, mapy, monety, bitwy, chrzest Lechii, dynastia Lechicka”

Rozdział IV Poczet królów i książąt Lechii od XVIII wieku p.n.e. do X wieku n.e. (s. 145–216) jest wypadkową założonych metod opisywanych w każdej części recenzji. Autor charakteryzuje w nim królów Lechickich. Ograniczymy się jedynie do przedstawienia rażących błędów interpretacyjnych i warsztatowych J. Bieszka.

wtorek, 20 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 4: Rozdział III: "Słowiańscy królowie Lechii w kronikach"

Omijając kolejne trudne do zrozumienia wywody autora spowodowane interpretacją m. in. Kroniki Prokosza dochodzimy do rozdziału III, zatytułowanego Słowiańscy królowie Lechii w kronikach  (s. 123–144). Autor zaczyna od słów: Rozdział ten nie zawiera opisów kronikarzy oraz ich kronik, które można znaleźć w podręcznikach i w Internecie. Natomiast tutaj chciałbym dokonać prezentacji chronologicznych list słowiańskich królów, wymienionych w dostępnych średniowiecznych tekstach kronik, oraz ich analizy porównawczej (s. 123).

poniedziałek, 19 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 3: Rozdział I: „Pochodzenie Ariów-Słowian w Europie i w Lechii” oraz rozdział II „Ariowie-Słowianie na ziemiach Lechii”

Rozdział I tyczy się pochodzenie Ariów-Słowian w Europie i w Lechii (s. 23–52). Autor rozprawia o aryjskich cywilizacjach azjatycko-europejskich (Cywilizacja Gobi i Imperium Ramy), odwołując się do własnej książki Cywilizacje kosmiczne na ziemi oraz filmów z serwisu YouTube.

sobota, 17 września 2016

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 2: Przedmowa autora do książki „Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna” (Warszawa 2015)

Po krótkim przybliżeniu sylwetki autora i jego dotychczasowego dorobku w dziedzinie badań historycznych, wypadałoby przejść do meritum. W pierwszej kolejności zajmiemy się Słowiańskimi królami Lechii. Polska starożytna.
Recenzowana książka zawiera przedmowę (s. 12–22), pięć rozdziałów (s. 23–262), wnioski (s. 265–271), zakończenie (s. 273–279), bibliografię (s. 281–288), Indeks 51 słowiańskich królów i książąt Lechii (s. 289–290) oraz mapy (s. 291–294). Książka nie posiada przypisów, co znacząco utrudnia śledzenie procesu dowodowego autora, ponieważ nie jest możliwym dokładne sprawdzenie, z jakiego źródła bądź opracowania autor czerpał swoje informacje.

W sprawie metod badawczych Janusza Bieszka. Droga dowodowa. Część 1: Uwagi wstępne

Jako blog Sigillum Authenticum postanowiliśmy merytorycznie zrecenzować dwie książki Janusza Bieszka: Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna (Warszawa 2015) oraz Chrześcijańscy królowie Lechii. Polska średniowieczna (Warszawa 2016), obie wydane przez wydawnictwo BELLONA. Procedura recenzyjna dzieł autora, z uwagi na ilość naszych uwag, przekracza możliwość opublikowania jednego syntetycznego tekstu. Dlatego też naszą recenzję będziemy publikować w częściach. Wszystkie udostępnione informacje, adresy bibliograficzne, w przypadku wykorzystania przez J. Bieszka w następnych publikacjach, winny zawierać dokładną informację, skąd pisarz uzyskał cenne wskazówki oraz dokładne cytaty bibliograficzne publikacji i artykułów, z czym J. Bieszk ma poważne problemy, a co wykażemy w następnych częściach.

czwartek, 15 września 2016

Odpowiedź Janusza Bieszka w sprawie naszego artykułu "Nie wiem, o czym mówię i nie wiem, co jest po czym. Polemika z metodami badawczymi Janusza Bieszka"


Przedstawiamy treść przesłanej odpowiedzi Janusza Bieszka w sprawie artykułu "Nie wiem, o czym mówię i nie wiem, co jest po czym. Polemika z metodami badawczymi Janusza Bieszka". Nasza odpowiedź wraz z recenzjami obu prac przytaczanych przez autora listu jest w opracowaniu i sukcesywnie będzie się ukazywać na łamach naszego bloga. List zgodnie z wolą J. Bieszka przedstawiamy zgodnie z oryginałem: 

wtorek, 13 września 2016

List Janusza Bieszka do redakcji „Sigillum Authenticum” i nasza odpowiedź

Kilka dni temu postanowiliśmy skontaktować się z Panem Januszem Bieszkiem, by zaprosić go na wywiad i merytoryczną dyskusję na temat jego książek zajmujących się zagadnieniem Imperium Lechickiego. Otrzymaliśmy taką odpowiedź (pisownia i składnia oryginalna należąca do Janusza Bieszka):

niedziela, 11 września 2016

Błąd-bełkot-komentarz? Polemika z absurdalnymi zarzutami naszego czytelnika

Pewien nasz czytelnik usilnie próbuje swoimi komentarzami zwrócić na siebie uwagę. Napisał wiele identycznych komentarzy, a konkretów w nich brak. Rozumiemy, że ktoś nie musi się z czymś zgadzać, ale wtedy obie strony dyskusji zostają przy swoich zdaniach i się rozchodzą. W przypadku tego Pana mamy do czynienia z postępowaniem polegającym na ciągłym, uporczywym pisaniu swoich wywodów, cynicznego i złośliwego czepiania się wszystkich swoich adwersarzy. Wszystkie wypowiedzi tego osobnika mają charakter powtarzania tych samych zwrotów retorycznych i argumentów ad personam, będących objawem zwrócenia na siebie uwagi.

sobota, 10 września 2016

Najwyższy CZAS! By skończyć z lechickim zakłamywaniem historii. Część 3. Polemika z artykułem „Polacy potomkami Ariów” Mariusza Kowalskiego

Recenzowany artykuł, mimo iż ma charakter publicystyczny, zawiera kilka rażących błędów, które zdecydowaliśmy się wskazać i skomentować. Wszystkie fragmenty tekstu Mariusza Kowalskiego wykorzystano na mocy prawa cytatu. Niniejsza rozprawa nie odpowiada na wszystkie kwestie postawione w artykule, gdyż wymagałoby to zaangażowania kilku specjalistów różnych dyscyplin naukowych.

czwartek, 8 września 2016

Najwyższy CZAS! By skończyć z lechickim zakłamywaniem polskiej historii. Część 2: Początek legitymizacji fantazmatu Wielkiej Lechii. Czy mamy już do czynienia z sektą lechicką?

Mimo posiadanych technologii, zapisanych i zadrukowanych wielu stron, w tym również mnogości informacji elektronicznych (internetowych) ciężko jest ustalić, kiedy tak naprawdę wypada początek tworzenia i rozpowszechniania mitu lechickiego. Samej zaś sprawie przyglądałem się wcześniej z boku, nie przejawiając większego zainteresowania tymi teoriami, zdając sobie sprawę, że są one fikcją i nie przynoszą żadnego pożytku poznawczego. Stąd tekst ten może być niekompletny w kwestii wydawnictw „lechickich”, które umknęły mojej uwadze.

wtorek, 6 września 2016

Najwyższy CZAS! by skończyć z lechickim zakłamywaniem polskiej historii. Część 1: Polemika z tekstem Tomasza Sommera

Ile lat ma Polska? Takim pytaniem rozpoczyna się felieton Tomasza Sommera KLIKNIJ TUTAJ, doktora nauk społecznych i redaktora naczelnego tygodnika „Najwyższy CZAS!”, na który natrafiłem buszując po sieci. Sam zaś felieton jest zapowiedzią, krótkim opisem okładki i głównego tematu numeru 37–38 (1373–1374) z 10–17 września 2016 roku, tegoż czasopisma. 

niedziela, 4 września 2016

„Jestem w amoku, podczas swojego słowotoku”. Polemika z retoryką Czesława Białczyńskiego

Kolejny już wpis na temat wypowiedzi zwolenników fantazmatu Imperium Lechickiego, wielkiej trójki „badaczy” tej problematyki: Bieszk – Szydłowski – Białczyński.Pzyszła pora na Czesława Białczyńskiego. Wybrałem wywiad z dnia 3 lutego 2016 r., z niezawodnego serwisu „Porozmawiajmy.TV”, który dostarcza wszystkim niedorzeczne wymysły na omawiany temat. Aby przejść do rozmowy kliknij TUTAJ.

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Styl turbosłowiańskiego „mistrza”. Urojenia Pawła Szydłowskiego

Tym razem na warsztat wzięliśmy metody badawcze Pawła Szydłowskiego, „ojca duchowego” wielu fanatyków fantazmatu Wielkiej Lechii, z samym Januszem Bieszkiem na czele. Z pośród wielu materiałów, wybrałem wywiad z Panem Szydłowskim, opublikowanym w serwisie „PorozmawiajmyTV”, udostępnionym w portalu YouTube w dniu 22 kwietnia 2015 r. Aby przejść do wywiadu kliknij TUTAJ

niedziela, 28 sierpnia 2016

„Niemiec na służbie zaborców?” Skandaliczne turbosłowiańskie wyobrażenie Joachima Lelewela

Bałamutność argumentów zwolenników fantazmatu Wielkiej Lechii (czyt. Turbosłowian, Turbolechitów) przechodzi wszelkie możliwe granice. Bardzo trudno podejmować z nimi polemikę. Na blogu „Sigillum Authenticum” napisaliśmy do tej pory dwa teksty. Pierwszy „Fantazmat Wielkiej Lechii, czyli jak historia z poważnej nauki stała się fantastyką naukową”, był tekstem o charakterze felietonu, o stanie wiedzy historycznej społeczeństwa polskiego i łatwości, w jakim ugruntowuje się on wśród polskiej wspólnoty. Zwolennicy „opcji lechickiej” od razu zarzucili, że nie podaje żadnej argumentacji, dowodów, źródeł, i tak w ogóle nie tyczy się tematu. Gdy Turbosłowianie dostali kolejny tekst „Nie wiem, o czym mówię i nie wiem, co jest po czym. Polemika z metodami badawczymi Janusza Bieszka”, gdzie w sposób naukowy, odwołując się do źródeł, przykładów z historiografii i tekstów znakomitych historyków, zarzucili dla odmiany, że chcemy mieć monopol na prawdę!

piątek, 26 sierpnia 2016

„Nie wiem, o czym mówię i nie wiem, co jest po czym”. Polemika z metodami badawczymi Janusza Bieszka

Widząc, jakie zamieszanie wywołuje sprawa fantazmatu Wielkiej Lechii, postanowiłem bliżej przyjrzeć się temu fenomenowi, jego podstawom naukowym i argumentom, jakie używają osoby związane z tym nurtem. Na samym początku chciałem zrecenzować książkę Janusza Bieszka „Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna”, która ukazała się nakładem, zacnego niegdyś, wydawnictwa BELLONA.

wtorek, 23 sierpnia 2016

Fantazmat Wielkiej Lechii, czyli jak historia z poważnej nauki stała się fantastyką naukową

Cała dyskusja prowadzona z tzw. turbosłowianami pokazuje jedno – poziom wiedzy polskiego społeczeństwa nie jest zbyt wysoki, poziom wiedzy historycznej tym bardziej. Powodów jest kilka – my, historycy-naukowcy nie potrafimy się przebić do świadomości społecznej. Nie wspominając tylko o IPN i historii XX wieku, jako ciągle żywej, niejednokrotnie upolitycznionej, kontrowersyjnej, zarówno w sferze aktorów dramatu, jak i samych badaczy, przyjętych przez nich metod, a na zasobie źródłowym kończąc.

poniedziałek, 15 lutego 2016

Współczesny status Nauk Pomocniczych Historii. Rozmowa z Profesorem Zenonem Piechem

Jakiś czas temu pomyślałem, że warto – korzystając jeszcze z możliwości bycia na uczelni jako seminarzysta w Zakładzie NPH UJ – przeprowadzić rozmowę z Profesorem Zenonem Piechem. W środowisku naukowym osoby nie trzeba przedstawiać. Obecnie, niekwestionowany autorytet w dziedzinie nauk pomocniczych historii. Uczeń Profesora Zbigniewa Perzanowskiego, Autor publikacji takich jak Ikonografia pieczęci piastów (1993), Monety, pieczęcie i herby w systemie symboli władzy Jagiellonów (2004), Dawne i nowe herby małopolski (2004, wspólnie z Prof. Wojciechem Drelicharzem). Ponadto Autor kilkudziesięciu artykułów i rozpraw naukowych.
Postanowiłem zapytać o to, jaki jest współczesny status nauk pomocniczych historii zwłaszcza, że w środowisku mówi się o kryzysie badań NPH. Z przyjemnością prezentuję zapis naszej rozmowy odbytej jeszcze w końcówce starego roku.